SIGMA 20-200 mm F3.5-6.3 DG | Contemporary Sony-E "Szkrab"
powrót do przeszłości
Ostatnio miałem okazję dokładnie przetestować SIGMĘ 20-200 Contemporary i jeśli ktoś jeszcze nie widział mojej pełnej recenzji, możecie do niej zajrzeć we wcześniejszych wpisach.
Dziś natomiast chciałbym Was zabrać kadrami do przeszłości i przy okazji opowiedzieć nieco więcej o samych wrażeniach z codziennego użytkowania tego szkraba. Rozsiądźcie się więc wygodnie, bo czeka nas mała podróż w czasie.
Obiektyw na wycieczki i spacery – Skansen w Sierpcu
Przyzwyczaiłem się mówić: mój skansen, bo często tam wracam o różnych porach roku. Skansen w Sierpcu to klimatyczna miejscówka, w której można poczuć się jak w mazowieckiej wsi sprzed stu laty. Drewniane chaty, zagrody, wiatrak czy stary kościół tworzą malowniczą przestrzeń – idealną zarówno na spokojny spacer, jak i na fotograficzne łowy.
Fot. Dariusz Breś SIGMA 20-200 mm F3.5-6.3 DG | Contemporary Sony-E
Powiem Wam, że oglądając, jak żyli kiedyś ludzie, człowiek docenia to, co ma i jak wygląda obecnie świat. Wyobraź sobie, że zamiast włącznika oświetlenia masz zapałki i świece, a Twoim komputerem są palce dłoni. Obiektywy? Aparaty? Nie ma !
Fot. Dariusz Breś SIGMA 20-200 mm F3.5-6.3 DG | Contemporary Sony-E
Szkraba lubię za to, że sam jeden jest w stanie ogarnąć szerokie, kontekstowe plany, jak i zbliżenia, wyłuskując to, na co chcemy zwrócić szczególną uwagę. A mówiąc prosto: za jego zakres. Dodajmy do tego wielkość mieszczącą się w dłoni i mamy coś, co w zwykłych wycieczkach jest najważniejsze. Nie przeszkadza wagą, bo jej zwyczajnie nie czuć.
Fot. Dariusz Breś SIGMA 20-200 mm F3.5-6.3 DG | Contemporary Sony-E
Jakość obrazu, jaką daje szkrab, jest aż nadto zadowalająca na każdym zakresie. Powiem szczerze – zaskoczony jestem, jak dobrze Japończycy opanowali produkcję takich szkieł. Naprawdę nie ma się czego wstydzić względem jasnych zoomów. Oczywiście, obiektyw jest ciemniejszy więc z ostrością ma trochę łatwiej i właśnie o to chodziło. Mały uniwersalny i lekki obiektyw który możesz podłączyć do pełnej klatki i zabrać wszędzie i zrobić „trochę” więcej niż telefonem, złapać oddalony detal czy poszukać kadru ze światłem.
Fot. Dariusz Breś SIGMA 20-200 mm F3.5-6.3 DG | Contemporary Sony-E
Tak między nami, to chciałbym mieć taką chatkę na własność, jako domek letniskowy. Spędzałbym tam czas na zadumie i odpoczynku, wodę czerpał ze studni, czytał „Fotorumors” przy świecach… no to jakąś książkę. A o poranku wychodziłbym karmić kury … takie cofnięcie się w czasie na parę dni, brzmi kusząco.
Obiektyw na spacery i wycieczki – Muzeum w Otrębusach
Kolejny spacerek na który zabrałem szkraba, to Muzeum Motoryzacji i Techniki w Otrębusach. Jedno z największych tego typu muzeów w Polsce, z kolekcją ponad 300 zabytkowych pojazdów – od samochodów i motocykli po ciężarówki i militaria. Wizyta w tym miejscu to cofnięcie się w czasie, do początków motoryzacji aż po czasy PRL-u, pełna unikalnych eksponatów idealnych do foto.
Fot. Dariusz Breś SIGMA 20-200 mm F3.5-6.3 DG | Contemporary Sony-E
Lubię pokazywać szczegóły, lubię separację. Klasyczny fotograficzny obiektyw barto to ułatwia. Zobaczcie, jak szkło z przysłoną 6,3 odcina pierwszy plan od tła. Nie, to nie cuda, to połączenie milimetrażu z małą odległością ostrzenia i tak, twoim ustawieniem względem obiektu. Gdy podłączymy go do pełnej klatki obrazek pięknie nam pracuje. To już nie są telefonowe pstryki do których nie wrócimy, robi się ambitniej, trochę katalogowo.
Jak poszła technologia do przodu, niech świadczy fakt, że w tej klasie obiektywu nie ma widocznych aberracji, co było kiedyś niechlubnym „standardem” w wysokiej klasy obiektywach. A dziś proszę.
Obiektyw do fotografii codziennej - teraźniejszość
Szkrab, czyli SIGMA 20-200 mm F3.5-6.3 DG to świetny przykład tego, jak dużo można osiągnąć przy niewielkich kompromisach – jeśli priorytetem jest uniwersalność i mobilność. Nie zastąpi jasnych stałek w wymagających warunkach, ale jako „szkło do wszystkiego” – codziennego i podróżnego – jest niezastąpiony.
„Najlepszy aparat to ten, który masz przy sobie” – powiedziałbym, że szkrab sprawdza się w tej roli doskonale, bo możesz go skitrać do kieszeni kurtki i wyciągnąć w każdej sytuacji. W przyszłym roku mam w kalendarzu kilka wycieczek i wiem, że nie będzie kombinowania jaki obiektyw ze sobą zabrać. Zbliżenie na odległe ptaki, górskie szerokie krajobrazy, czy wnętrza kościołów które chcę złapać w całości – jeden mały i super lekki zestaw pięknie ogarnie mi każdą z tych sytuacji.
Fot. Dariusz Breś SIGMA 20-200 mm F3.5-6.3 DG | Contemporary Sony-E
Cóż, do zobaczenia na spacerach w mieście lub w lesie, gdzie można też spotkać Herve Rannu, aż chce się iść do lasu !
Dariusz Breś
Zawodowy fotograf, retuszer. Nieustannie poszukuje dobrych ujęć i nowych wyzwań. Specjalizuje się w fotografii biznesowej, eventowej, sportowej, ślubnej oraz produktowo-reklamowej. W swoim portfolio posiada ogromny wachlarz prac dla znanych marek. Od trzech lat jest jednym z fotografów WOŚP. Uwiecznił marzenie Jerzego Górskiego, bohatera filmu „Najlepszy”. Podczas Pol’and’Rock Festival 2018 zrealizował sesję fotograficzną na bungee oraz fotografował kadrę trenerską jednego z najbardziej luksusowych klubów fitness w Polsce. Autor znanych i cenionych testów sprzętu fotograficznego z bezkompromisowym podejściem do jakości obrazu. Prywatnie podróżnik i pasjonat sportu. W wolnych chwilach uwielbia fotografować zwierzęta. Nienawidzi zdjęć na ściankach.
www.dariuszbres.pl
http://www.facebook.com/DariuszBresFotograf



